Zaczęło się od nieoczekiwanych przerw w odbiorze ulubionego programu. Obraz zaczyna się zacinać, dźwięk zanika, a na ekranie pojawia się komunikat o słabym sygnale. Znajomy lub sprzedawca w sklepie zawsze podpowie: „Kup wzmacniacz do anteny, a problem zniknie”. Czy to jednak naprawdę działające rozwiązanie, czy tylko chwyt marketingowy, który może pogorszyć sytuację?
Rzeczywistość jest taka, że wzmacniacz antenowy to nie uniwersalny lek na wszystkie problemy z odbiorem telewizji naziemnej DVB-T2. To urządzenie, które ma swoje ściśle określone zastosowanie i może zarówno pomóc, jak i zaszkodzić, jeśli zostanie użyte w niewłaściwy sposób. Zanim zdecydujesz się na jego zakup, warto zrozumieć, jak działa, kiedy jest niezbędny, a kiedy wręcz niepotrzebny.
Na blogu Vacuflo postaramy się wyjaśnić, dlaczego poruszamy temat związany z telewizją i antenami, mimo że nasza firma zajmuje się odkurzaczami. Otóż chcemy pokazać, jak ważne jest podejście do technicznych aspektów urządzeń, które otaczają nas na co dzień – czy to odkurzacz, czy antena, zasada jest podobna: trzeba rozumieć, jak działają, aby móc z nich korzystać w pełni ich możliwości.
Jak działa wzmacniacz antenowy i kiedy warto go użyć
Wzmacniacz antenowy to urządzenie elektryczne, które podnosi poziom sygnału odbieranego przez antenę, zanim ten trafi do tunera telewizora lub zewnętrznego dekodera. Jego zadaniem nie jest poprawianie jakości sygnału, a jedynie wzmocnienie tego, co antena telewizji naziemnej jest w stanie odebrać. Jeśli sygnał docierający do anteny jest słaby, ale czysty, wzmacniacz może pomóc. Jeśli natomiast sygnał jest zaburzony, pełen zakłóceń lub po prostu zbyt słaby, nawet najlepszy wzmacniacz nie poprawi odbioru, a może jedynie wzmocnić szumy i zakłócenia.
W Polsce, dla standardu DVB-T2, poziom sygnału na gniazdku końcowym powinien mieścić się w zakresie od 46 do 74 dBμV. Jeśli sygnał jest zbyt słaby, obraz traci stabilność, pojawiają się charakterystyczne zacięcia, a w skrajnych przypadkach przynajmniej część kanałów zniknie z listy. Ziasta strony, jeśli poziom sygnału przekroczy górną granicę, tuner zostanie przesterowany, co objawia się tymi samymi objawami: zacinaniem obrazu, brakiem dźwięku, a czasem całkowitą utratą odbioru. Właśnie dlatego wzmacniacz jest narzędziem, które trzeba używać z głową.